Witam w Świecie Czarnej Przyszłości Print
Written by Władca   
Nov 19, 2005 at 07:52 AM

! Witam !

   Nareszcie... Ostatecznie i po długich oczekiwaniach, po trzęsieniach ziemi w USA i powodziach w Polsce, po tym jak nakręcili kolejny film o Rambo, po atakach terrorystycznych, kiedy weszła ustawa o zdjęciu ze skrzyżowań zielonych strzałek w prawo (a następnie założeniu ich z powrotem), kiedy wydawało się że już nic nie może zaskoczyć w końcu się pojawiła –Czarna Przyszłość, (The Great Black Future) jest w moich rękach. Przeżyła III i IV RP, dwie kadencje Busha, parę wypadków samochodowych oraz motocyklowych, przejechała pół Europy Zachodniej. Większość czasu czaiła się w mroku pustyni, aż wreszcie ujrzała światło dzienne, moja książka - Czeka tylko na wydawcę.

 KSIĄŻKI W PLANIE:

Pałac Marzeń (horror / thriller); Sex w Parze (erotyk); Zawsze Jest Zapóźno (thriller / Si-Fi).

 

-Uwaga-

 Do wszystkich nienasyconych: Strona owa jest w budowie co oznacza iż wiele rzeczy może się jeszcze zmienić (pojawią się nowe, znikną lub ulepszą stare). Przede wszystkim pojawią się raporty. Zapraszam do komentarzy dzięki czemu będę w stanie rozwijać serwis o dość dużym (jak mi się wydaję) potencjale! Dziękuję i zapraszam do Rejestracji.

 Ps. Co skrywają różne zakładki, regulamin, instrukcja obsługi oraz co wolno, a czego nie znaleźć można pod zakładką regulamin.

 

 Trochę o Moim Dziele


Na pewno macie sny, każdy z was śni, ale nie każdy pamięta o tym rano szczególnie, kiedy wstajemy nagle i natychmiastowo zmieniamy percepcje rzeczywistości. A czy zdarzyło wam się zmagać ze snami? A ilu z was walczy każdej nocy, następnie wstaje rano wykończony nie pamiętając czemu? –tego się nigdy pewnie nie dowiemy…
Ja zmagam się z własnym umysłem, snami oraz myślami -krążącymi po równoległych i prostopadłych światach- które stara się on połączyć w logiczną całość. Ilu z was stawia sobie pytania na które nikt nie zna odpowiedzi? Niektórzy szukają odpowiedzi w nierealnych obszarach swego mózgu. Człowiek taki za każdym razem, kiedy wydaje się być bliski rozwiązania, oddala się od niego coraz bardziej, przez spychające go w różne rzeczywistości realia podporządkowane danemu miejscu i czasie. Spotyka na swojej drodze przeszkody w postaciach tak często jak postacie w przeszkodach, z którymi musi się zmierzyć, jednak zawsze dąży do jednego, bliżej nieokreślonego celu, jakim jest tytułowa Czarna Przyszłość. Czym jest tajemniczy obiekt? Jakie tajemnice kryje nasz ogromny procent niewykorzystanego mózgu? –to tylko jedne z wielu wątków i problemów za razem. Miejsce w którym nie ma czasu i czas w którym nie ma miejsca –to właśnie świat w którym się znalazł bohater, to świat który może być również w waszych głowach. Przygoda Nasza ma zarówno happy end jak i tragiczny koniec -chociaż mogłaby się wcale nie kończyć i jest zachętą do kontynuacji.. czegoś co jest w Was. Przy tym wszystkim należy pamiętać że zawsze jest obok przyjaciel tylko przyjmuje różna postać, nie każde drzewo z bajki jest rozmowne i nie zawsze rzeczywistość jest fikcją –mając to na uwadze na pewno zwariujecie za nim przeczytacie to do końca! Życzę miłego samobójstwa…

 

Zajawki:

1 ...Jednak najdziwniejsze to to, że wśród tego bezkresnego dzikiego pustkowia zawsze widniał jakiś dziwny mroczny byt.
Wtedy jeszcze nie sądziłem, że kiedyś przyjdzie taki dzień, w którym dowiem się, iż przez sen nie tylko śpię...

 2 ...Jak pomyślałem, tak też zrobiłem i przez chwilę nie myślałem, tylko rozglądając się dookoła, szedłem z powrotem do kobiety –gdyż pomyślałem (zanim na moment przestałem), że powinienem się z nią skontaktować w sprawie mojej podróży.*

*Właściwie to nie przestałem do końca myśleć, gdyż właśnie przyszło mi do głowy, czy można nic nie myśleć. Przecież myślenie o niczym jest właśnie o tym myśleniem. Dlatego stwierdziłem, że bardziej by pasowało stwierdzenie „nie myślę”, bo wskazywałoby na zatrzymanie tego procesu. Osobiście jednak myślę, że możliwe jest tylko chwilowe wyłączenie głównych funkcji umysłu, podczas gdy podstawowe (takie jak stawianie nóg na ziemi odpowiednio po sobie) zawsze pozostają pracujące. W przeciwnym razie groziłoby to upadkiem lub wejściem w drzewo człowiekowi tępo wpatrującemu się w nadchodzące z naprzeciwka, a następnie mijające go kobiece piersi. Podążając tą ścieżką należałoby jeszcze poruszyć temat próbujących myśleć podczas spożycia alkoholu oraz tych, co najpierw robią, potem myślą. Obie te sytuacje można przedstawić za pomocą równania: x+y=z=?
    Gdzie x byłby alkoholem niewiadomego pochodzenia, y naszą osobą, z wynikiem myślenia (myśleniem) prowadzącym z kolei do działania -?. W drugim przypadku x –brak myślenia (chwilowe wyłączenie podstawowych funkcji) + y –osoba = z –to co zrobiliśmy i wreszcie = ? -zastanowienie się nad tym co zrobiliśmy.
    Dla abstynentów x należy przestawić na koniec równania otrzymując: y+z=?=x poczym podstawiamy jak w przypadku pierwszym.

Zadziwiające, że podczas kiedy próbowałem nie myśleć (Przypadek drugi) wymyśliłem równanie x+y=z=? gdzie ? jest moim równaniem co z kolei doprowadziło mnie paradoksalnie do momentu w którym x+y=z=x+y=z=(…)=x

 3 ...I nagle znalazłem się w objęciach rośliny, czy też Sary. Każdy z jej liści powoli mnie obejmował, a za jednym dłuższym dotknięciem czułem się bliski orgazmu -to było jakby dziesiątki delikatnych rąk i wszystkie wiedziały gdzie i jak dotknąć. Uniosła mnie nad ziemię (...) i pieściła każdą, najmniejszą część mojego ciała. Czułem ją...

 

 4 ...Teraz widzę… patrzę na siebie z góry, na to, co robiłem jak byłem mały, jako jakiś duch lub Ja sam z przyszłości. Mojemu dzieciństwu często towarzyszyło uczucie iż jestem obserwowany „z góry”. Wydawało mi się, że nie jestem sam – jakby ktoś albo coś cały czas patrzyło!...

 

 5 ...-Kim jest dla ciebie człowiek? –wyrazy pojawiły się w moich ustach automatycznie, ja myślałem w tym czasie o czymś innym. Wiedziałem, że zostaną wypowiedziane, nawet jeśli nie znajdowałbym się w tym momencie w swoim ciele. To było jak Deja Vu...

 

 6 ...-Ta walka musiała się odbyć. –powiedział osobnik, którego jeszcze dobrze nie widziałem -tylko jego zarys zza moich przekrwionych oczu.

 

 7 ...Także nie jest to do końca przewidywanie, a raczej uprzedzenie: „uważaj abyś nie zbłądził” lub „jesteś na dobrej drodze”. Zresztą, co mógłbyś wyczytać z pięciosekundowego odcinka jakiegoś zdarzenia, którego jeszcze nie rozumiesz, bo może się wydarzyć w przyszłości, która jest odmienną (w realiach, znajomościach, uczuciach) od teraźniejszej. Możesz, najprościej to ujmując, rozmawiać ze swoją przyszłą żoną we śnie, a kiedy się z niego obudzisz, stwierdzisz: „co to za dziwne miejsce i osoba (której dokładnie nie pamiętasz), po co mi się to dziwadło śniło?”...

 

8 ...-Witaj młodzieńcze! Chyba jesteś tym, kogo szukamy…taaak
    -Myślisz, że się nada?
    -Tak, z całą pewnością, trzeba tylko popracować nad jego image. –odpowiedział mężczyzna w czapeczce z daszkiem, siedzący na zielonym krzesełku, drugiemu, chodzącemu w tę i z powrotem...

 

9 ...Wiłem się w agonii cierpienia myśląc o tym co mi się przytrafiło… tak musiało być, nie mogło być inaczej –nie w moim przypadku...

 

10 ...Przez pustynię przeszła dziwna fala powietrza, jakby nastąpił gdzieś daleko wybuch jądrowy, a do mnie doszły same drgania. Zacząłem biec, gdyż wydawało mi się to rozsądną improwizacją. Wbiegłem do starego budynku znajdującego się na planie, a następnie udałem się do jednego z pokoi...

 

Write Comment (5 comments)
Last Updated ( Nov 19, 2012 at 06:09 PM )
Głosowanko
Ile rąk ma jednoręki bandyta?!?
  
Dlaczego?
  
Jak radzisz sobie z kryzysem?
  
Kiedy Strzeliłeś pierwszego gola?!?
  
Kto jest z Nami?
We have 1 guest online